Friday, December 13th 2019

maj
2012
4

Czy smartfony są w stanie wyprzeć przenośne konsole?

Technologia wciąż idzie naprzód, a z takim tempem nasze telefony, oprócz podstawowej funkcji dzwonienia, niedługo będą nam prały i gotowały. Jednak nie wybiegając aż tak w przyszłość, chciałbym się zastanowić czy są w stanie zająć miejsce takich przenośnych konsoli jak PlayStation Vita czy Nintendo 3DS oraz przyjrzeć się paru faktom i przewidywaniom. Oczywiście, jak wiadomo smartfony mają również wiele innych funkcji, jak chociażby robienie zdjęć czy odtwarzanie muzyki. W tym pierwszym wypadku bezapelacyjnie wygrywają lepiej do tego przystosowane lustrzanki czy aparaty cyfrowe z wyższych półek, a mimo że ta druga czynność jest kwestią sporną (iPody bądź MP4-ki mają dłuższą żywotność baterii i teoretycznie zapewniają lepszą jakość dźwięku), to w tym tekście zajmę się wyłącznie “pojedynkiem” tych dwóch rodzajów gamingowych urządzeń.

Nie, to nie jest z PS3 – Uncharted: Golden Abyss (PS Vita)

 

Sterowanie

Na początek najbardziej kontrowersyjna sprawa – brak fizycznych przycisków w przypadku smartfonów. Każdy gracz wie, że nic nie pobije nieśmiertelnego krzyżaka, grzybka czy nawet triggerów pod palcami wskazującymi. Sterowanie dotykiem nie jest i prawdopodobnie przez długi czas nie będzie (dopóki świata nie opanują technologie pokroju Kinecta) równie wygodne i immersyjne, co namacalne przyciski stawiające wyczuwalny opór. W dodatku bez względu na to, jak intensywna będzie rozgrywka i jak bardzo graczowi spocą się ręce, używając kwadrata, trójkąta, kółka i krzyżyka, nie będzie to jakoś poważnie uciążliwie. Nie można tego powiedzieć o macaniu ekranu swojego telefonu. Raczej wątpię, że z biegiem czasu zostaną dodane fizyczne klawiatury albo chociaż pojedyncze przyciski ułatwiające grę. Technologia idzie “naprzód” i nie może sobie pozwolić na takie zapożyczenia z przeszłości i ignorowanie najświeższych osiągnięć. Wyjątkiem jest Xperia Play od nieistniejącej już spółki Sony Ericsson, ale nie posiada ona gałek analogowych z prawdziwego zdarzenia. Przydałoby się także wspomnieć o masie gadżetów wydawanych do PS Vity, jak kierownica-nakładka czy lekko stożkowe uchwyty przypominające te z pada od PS3. Wolisz jednak dotyk? No cóż, Nintendo wyposażyło i Nintendo DS i 3DS w ekran dotykowy, wykorzystywany przez większość gier na tę platformę. PS Vita wybiegła jeszcze nieco dalej w przyszłość i posiada nie jeden, a dwa panele dotykowe – na ekranie oraz z tyłu konsolki. W tej kategorii bezsprzecznie przegrywają telefony.

Konsole przenośne – Smartfony 1:0
 Nintendo 3DS, iPhone 4S, iPad 3, PS Vita (zdjęcie: Matt Gemmel)

Starcie tytanów – Nintendo 3DS, iPhone 4S, iPad 3, PS Vita (zdjęcie: Matt Gemmel)

 

Ceny i dystrybucja gier

Jak powszechnie wiadomo, gry na konsole są droższe niż te na PC. Przepaść cenowa jest jeszcze większa, jeśli mowa o stosunkowo nowej na rynku PS Vita i iPhonach, iPadach lub telefonach z Androidem. Ceny świeżych tytułów na nowy produkt Sony wynoszą średnio od 120 do nawet 230zł. Koszty dotyczące 3DS mają się już nieco lepiej, bo od 80 do 180zł można nabyć już każdą nowszą grę (opieram się na cenach zafoliowanych pozycji z Allegro od zaufanych sprzedawców). A telefony? Zadowalającą, sporą produkcję można dostać już za marne 3zł z groszami (Asphalt 6 HD). Średnio jednak wydając do 20zł można zagrać w dowolny tytuł z Google Play. Widać różnicę, prawda? Pomimo, że granie na smartfonach wymusza na nas korzystanie z dystrybucji cyfrowej, to i tak jest to bardziej opłacalne. Nawet gdy konkurencyjne konsolki posiadają namacalny dowód kupna wraz z instrukcją, a wszystko od razu znajduje się na karcie pamięci dołączanej w pudełku, bez potrzeby pobierania gry z internetu. Tak więc, ta runda należy do wielkiej dwójki – Apple i Google.

Konsole przenośne – Smartfony 1:1
Sklep GAME w Oxfordzie, Anglia

Nie ma nic lepszego niż rozfoliowanie dopiero co zakupionej gry i zapach świeżo drukowanej instrukcji – Sklep GAME w Oxfordzie, Anglia

 

Możliwości techniczne i multimedialność

Teoretycznie gry na PS Vita mają lepszą grafikę, ale po opublikowaniu elementów gameplayu z N.O.V.A. 3 nie jest to już takie pewne. Moim zdaniem Uncharted: Złota Otchłań i parę innych tytułów wciąż wygląda lepiej od tej francuskiej kopii drugiego Crysisa. Poza tym na ilu smartfonach produkcja ta podbije rzesze fanów pod względem wizualnych doznań? I co ważniejsze na ilu będzie chodzić płynnie? Bez high-endowych telefonów za zgoła tysiąc złotych się nie obejdzie. Teraz oczywiście mówię o Androidzie, konfiguracja iPhone’a czy iPada, podobnie jak w przypadku konsol, nie różni się od siebie (chyba, że mowa o poprzednich modelach od Apple’a lub jak to było w przypadku PSP – Fat, Slim, Go). Spójrzmy teraz na specyfikację tych dwóch “frakcji”. PlayStation Vita wyposażona jest w czterordzeniowy procesor ARM Cortex–A9 Core, czterordzeniową kartę graficzną SGX543MP4+, 512MB pamięci RAM, 5 calowy ekran OLED o rozdzielczości 960 × 544, WiFi oraz obsługę sieci 3G. Podsumowując, moc obliczeniowa jest zbliżona do tej z PlayStation 3 (plus ma więcej RAMu), co zresztą widać po grafice gier wydawanych na obie konsole. Apple nadrabia jedynie rozmiarem ekranu iPada 2, cała reszta konfiguracji ich produktów jest porównywalna albo gorsza. Z Androidem jest już nieco ciężej. Galaxy Nexus od Samsunga, wypuszczony do sprzedaży w październiku zeszłego roku, posiada wyświetlacz HD Super AMOLED o większej rozdzielczości 1280 × 720, 1GB RAM, ale za to znacznie słabszą kartę graficzną PowerVR SGX540 o taktowaniu 304MHz. Jeśli brać jeszcze pod uwagę dzisiaj zapowiedzianego, przez tego samego producenta, Galaxy S III, Vita nadal utrzymuje swoją pozycję. Pomimo, że procesor wydaje się nieco mocniejszy (czterordzeniowy Exynos taktowany zegarem 1.4GHz), a RAMu jest dwa razy więcej, to cała reszta nie przebija specyfikacji konsoli i jej wydajności w grach. To kwestia sporna, ale sądzę, że mimo iż w przyszłości może się to zmienić, wciąż wygrywają urządzenia dedykowane do grania. Jeśli chodzi o multimedialność, to myślę, że są to wyniki porównywalne. To już nie Atari Lynx, bez względu na to, czy mamy zamiar obejrzeć jakiś film, posłuchać swojego ulubionego albumu czy poprzeglądać zdjęcia z wakacji – konsola nam to bez problemu umożliwi. Nie pozwoli nam jednak na robienie jakichś sensownych zdjęć – tutaj produkt japońskiego koncernu traci, ale nie wpływa to na ostateczny wynik w tej rundzie.

Konsole przenośne – Smartfony 2:1
Infinity Blade 2

Aktualnie najładniejsza gra na iOS, czy N.O.V.A. 3 to zmieni? – Infinity Blade 2 (iPhone, iPad)

 

Gatunki i rodzaje gier

App Store jak i Google Play mogą poszczycić się ogromną biblioteką tytułów z różnych gatunków dla naprawdę skrajnie odmiennych gustów – od casualowych Angry Birds, przez logiczne pasjanse, na pięknych i rozbudowanych Infinity Blade kończąc. Niestety to jednak tych dwóch pierwszych z wymienonych jest znaczna przewaga, nie zapowiada się także na jakiekolwiek zmiany. Owszem, gier pokroju Modern Combat 3, Rage HD czy Real Racing 2 wychodzi dosyć sporo ostatnimi czasy, ale to nie zmienia faktu, że ich mniej poważnych kolegów powstaje jeszcze więcej. Zresztą większość ludzi grających na telefonach deklaruje, że właśnie takie produkcje najczęściej goszczą na ich smartfonach. Nic dziwnego, osoby szukające poważnej rozgrywki kupują PC albo konsolę, a na telefonach z reguły szuka się czegoś dla zabicia czasu. Na próżno również szukać jakichś konwersji wielkich hitów, które wychodzą na tzw. stacjonarne platformy gamingowe (poza paroma wyjątkami, jak Dead Space, GTA III czy Max Payne). Zwykle są to jakieś spin-offy lub nawiązania do serii, uniwersum (Assassin’s Creed: Bloodlines, Rage HD).

Konsole przenośne – Smartfony 3:1
Power Smash 4

Ponoć wygląda nawet lepiej niż Uncharted – Power Smash 4 (PS Vita)

 

Werdykt

Podsumowując, konsole przenośne z PlayStation Vita na czele wygrywają dwoma punktami przewagi nad smartfonami. Czym sobie na to zasłużyły? W skrócie: wygodniejszym sterowaniem, masą gamingowych akcesoriów, możliwością kupowania gier w dystrybucji cyfrowej oraz lepszą specyfikacją i ładniejszymi, bardziej rozbudowanymi tytułami. Telefony pomimo, że dzwonią, są mniejszych gabarytów, a żeby sobie dobrze na nich pograć, nie potrzeba inwestować dużych sum pieniędzy. W ogólnym rozrachunku przegrywają i nie zapowiada się, żeby wyparły swoich konkurentów przez najbliższe parę lat.



Podobne Posty