Thursday, September 19th 2019

paź
2012
5

Czyżby jednak rodzina Nexus miała się gwałtownie rozrosnąć?

Pisaliśmy już kilka razy o pewnej plotce, według której ilość urządzeń z linii Nexus miałaby się drastycznie zwiększyć. Mówiło się o tym, że zamiast jednego nowego Neksusa od jednego producenta, miałoby ich być kilka, od największych firm istniejących na rynku z Androidem. Teraz pojawiły się kolejne ciekawe informacje, które bazują na smartfonie od LG zwanym Optimus G. Plotka sprzed kilku dni jest coraz bardziej prawdopodobna – Optimus G ma być jednym z nowych Neksusów.

Na tym jednak nie koniec. Urządzenie ma się ukazać w listopadzie, a na pokładzie może mieć kolejną wersję systemu Android, oznaczoną numerem 4.2. Ma to być także pierwszy smartfon, otwierający drogę kolejnym producentom do przystąpienia do programu Nexus, którego zasady delikatnie się zmieniły, nie są już tak restrykcyjne.

Nowe reguły mówią głównie o czterech elementach, jakie sprzęt z linii Nexus ma spełniać. Pierwsza to podstawowa informacja, mówiąca o tym, że każdy producent sprzętu może wydać urządzenie Nexus, jeśli ściśle będzie przestrzegał zasad. Dalej mamy notę, w której obliguje się producentów do ustalenia 64MB pamięci dla streamingu mediów. Trzecia zasada dotyczy interfejsów graficznych: będą one dopuszczone ale tylko jako część składowa systemu Android, nazwana “customization center”. Wreszcie ostatnim elementem jest wyraźne wskazanie producentom, że urządzenie musi być zaprojektowane w taki sposób, by wspierało w pełni Androida 5.0, którego premiera jest planowana na jesień roku 2013.

Pojawiły się także spekulacje na temat samego Androida 4.2, którego nazwa raczej na pewno będzie się zaczynała od kolejnej litery alfabetu, czyli “K”. Najczęściej mówi się o kodzie “Key Lime Pie”. 4.2 ma lepiej zarządzać energią, co ja czytam jako zwrócenie uwagi na czas pracy baterii, który wraz z premierami nowych smartfonów staje się coraz krótszy, zamiast coraz dłuższy. W tej wersji systemu ma być także nowa wersja aplikacji Google Play, z kolei pulpity użytkownika mają być wyświetlane w formie kart – to brzmi dla mnie szczególnie ciekawie. W Androidzie 4.2 ponoć ma także zadebiutować wspomniane już “customization center”, co – jeśli się uda – może wspaniale ograniczyć samowolę producentów przy tworzeniu nakładek na system operacyjny. Wszystkie te zmiany stanowią solidną podstawę, która będzie przyzwyczajała użytkownika do kolejnej “pełnej” wersji systemu, oznaczonej numerem 5.0.



Podobne Posty