Wpisy dla kategorii: Aplikacje na Androida

Udział systemu Android w rynku pod koniec 2012 roku sięgnął już 75%. Oznacza to, że aż trzy czwarte wszystkich urządzeń mobilnych pracuje właśnie pod jego kontrolą – telefony, smartfony, tablety, a nawet przenośne komputery.

 

Sam Android początkowo rozwijany był przez firmę Android Inc., dziś jednak jego wydawcą jest potentat w dziedzinie wyszukiwania – Google. W listopadzie 2007 roku udostępniono publicznie pierwszą wersję SDK, czyli specjalnego narzędzia pozwalającego zewnętrznym programistom tworzyć własne programy na androida. Chociaż wówczas było to narzędzie jeszcze bardzo niedoskonałe, to zaledwie tydzień po jego ukazaniu się pojawiły się pierwsze niezależne aplikacje. Podobno pionierskim programem była kolejna odmiana kultowej gry „Wąż”.

 

Prawdziwy boom na aplikacje Android nastąpił, gdy Google – w ramach promocji nowego systemu – ogłosiło konkurs na najbardziej innowacyjne rozwiązania, w którym łączna pula nagród sięgnęła 10 milionów dolarów. W szczytowym momencie do udziału we współzawodnictwie wpływało nawet 170 zgłoszeń na godzinę!

 

Dziś niewątpliwie największym zbiorem programów dla Androida jest Google Play – dawniej noszący nazwę Android Market. Jest to oficjalny sklep w którym znajdziemy aplikacje na telefon (i nie tylko – także na tablet, smartfon czy netbook) wyposażony w system operacyjny Android. Wśród ponad 700 tysięcy dostępnych tam programów są zarówno wszelkiego rodzaju gry, jak i mniej lub bardziej skomplikowane narzędzia – w tym księgowe, fotograficzne, edukacyjne, dla programistów, a nawet bardzo specjalistyczne rozwiązania wspomagające procesy biznesowe, pracę lekarzy czy funkcjonowanie służb ratowniczych. Wybór jest praktycznie nieograniczony.

 

Niewątpliwie zresztą to właśnie tak szeroka gama oprogramowania tworzonego przez niezależnych deweloperów – a szczególnie darmowe aplikacje na Androida – przyczyniła się do olbrzymiej popularności tej platformy.

 

Programy na Androida pozwalają przekształcić nowoczesne urządzenie mobilne nie tylko w całkowicie przenośne centrum multimedialnej rozrywki – pomagają również wykorzystać je w charakterze w niezastąpionego osobistego asystenta przedsiębiorcy albo praktycznego narzędzia wspomagającego codzienną pracę. Wiele osób dziś po prostu nie wyobraża sobie życia bez smartfona lub tabletu wyposażonego w ulubione aplikacje.

 

Oczywiście Google Play nie jest jedynym miejscem, z którego można pobierać aplikacje Android. W naszym zbiorze znajdziesz najlepsze programy i gry, które ułatwią i uprzyjemnią Ci życie. A przy okazji – umilą korzystanie z Twojego ulubionego Androida.

Wczoraj na Google I/O zadebiutował nowy komunikator od Google, nazwany tak, jak znany już wszystkim użytkownikom Google+ sposób komunikacji: Hangouts. Aplikacja zastąpiła Google Talk, a wraz z jej premierą firma z Mountain View obiecała lepsze zarządzanie powiadomieniami, na co wielu z nas czekało od dawna. Pewnym problemem w dniu wczorajszym była instalacja programu. Po wejściu do Google Play sklep ten uporczywie informuje użytkownika, że Hangouts jest już zainstalowane. Jednak po kliknięciu przycisku „otwórz” okazuje się, że wciąż tkwimy w starym Talku. Kto nie chce czekać, aż Google wypuści odpowiednią aktualizację ma dwa sposoby do wyboru, dzięki którym już po paru chwilach będzie można korzystać z nowego komunikatora. Pierwszy z nich polega na wymuszeniu instalacji przez Google Play, lecz z wersji webowej. Wystarczy wejść na stronę

Przeczytaj całość...

Każdy może być blogerem. Nim jednak zdecydujemy się opublikować pierwszy post, należy się zastanowić nad wyborem platformy do blogowania. I choć jest co najmniej kilka ciekawych, prym póki co wiedzie WordPress. Który oczywiście posiada odpowiednią aplikację dla systemów iOS oraz Android. Ostatnia aktualizacja do wersji 2.3.3 aż się prosi o zaprezentowanie tym blogerom, dla których wciąż główną platformą pozostaje komputer PC, a którzy nie mają oporów przed szybkim publikowaniem swoich postów przez tablet lub smartfon z systemem Android. WordPress dla Androida to przykład doskonale przemyślanej i zorganizowanej aplikacji mobilnej. Program został okrojony ze wszystkich wodotrysków i fajerwerków, forma nie przerosła treści. Mamy możliwość zarządzania naszymi blogami z poziomu smartfona w sposób wygodny, przejrzysty i co najważniejsze: bardzo sprawny oraz szybki. Po zalogowaniu widać ostatnie posty,

Przeczytaj całość...

W marcu tego roku twórcy programu Flipboard zapowiedzieli wielkie zmiany. Nie ma sensu ukrywać, że przyczyną tego był fakt zamknięcia przez Google ich czytnika Google Reader. Teraz, gdy niebawem czytnik rzeczywiście przestanie funkcjonować jest najlepszy czas dla wszystkich odważnych, którzy będą próbowali zająć jego miejsce. Stąd też ogromna popularność aplikacji Feedly oraz wielkie zmiany we Flipboard. O ile jednak Feedly bazuje na modelu bardzo do typowego RSS podobnym, tak Flipboard poszedł w zupełnie inną stronę. Jak na aplikację typu curation przystało, Flipboard dysponuje sporą ilością źródeł informacji na różne tematy. Każdy użytkownik znajdzie tu coś dla siebie. Wszystkie są podzielone na ogólne kategorie, skąd bardzo łatwo jest je przeglądać, wybierać i subskrybować. Jednak każde źródło przeglądamy osobno, co mocno kojarzy mi się z Google’owskim odpowiednikiem

Przeczytaj całość...

Wraz z premierą HTC First poznaliśmy nową, kolejną nakładkę na system Android. Nazywa się Facebook Home i ma swoje plusy i minusy, o czym być może powiemy w kolejnym artykule. Jedno natomiast trzeba temu interfejsowi przyznać: w bardzo ciekawy sposób zmienia inny program, znany nam wszystkim: Facebook Messenger. Co najlepsze wcale nie trzeba Facebook Home instalować, by nowego Messengera używać. Program doczekał się aktualizacji także w swojej „samodzielnej” wersji, także i bez bez nakładki każdy użytkownik portalu społecznościowego może go wypróbować. Główną zmianą, jaką oferuje nowy Messenger jest sposób prezentowania nowej rozmowy. Od teraz powiadomienie otrzymujemy nie tylko na belce Androida, ale także w postaci graficznego dymka. Ma on kształt koła, a wewnątrz znajduje się zdjęcie profilowe rozmówcy. Tego typu powiadomień otrzymujemy tyle, ile jest

Przeczytaj całość...