Saturday, October 19th 2019

maj
2011
26

Po co nam Tegra 3? Żeby pograć w Shadowgun

Jak bardzo pretensjonalnie to zabrzmi, jeśli powiemy, że Tegra 3 pozwoli na hiper-doznania w grach tworzonych dla urządzeń z tym procesorem? Zaraz podniosą się głosy, że przecież rozrywka elektroniczna to nie wszystko i że tak na prawdę to nawet z dwóch rdzeni nie wyciśnięto jeszcze siódmych potów. Racja, zgodzimy się. Oglądając jednak screeny z najnowszej produkcji Madfinger Games – Shadowgun – stwierdzamy, że Tegra 2 napoci się niemało.

Gra została stworzona przy użyciu zestawu narzędzi developerskich Unity. Spokojnie, nie jest to rzecz pokroju Heavy Rain, Crysis czy Uncharted 3 jednak jak na grę przeznaczoną na urządzenie przenośne sprawi, że wyskoczycie z butów. Madfinger, znana skądinąd czeska firma, odpowiada za produkcję m.in. Samurai II: Vengeance.

W Shadowgun, której akcja toczy się w 2350 roku, wcielamy się w postać Johna Slade’a, zawodowego łowcę głów. Stojącym przed graczem zadaniem jest wytropienie dr. Edgara Simona, okrytego zła sławą genetyka i byłego pracownika trans-galaktycznej korporacji Toltech Enterprises. Dotarłszy do górskiej fortecy diabolicznego naukowca musimy zmierzyć się z jego osobistą armią mutantów, cyborgów i genetycznie zmodyfikowanych humanoidów. Do wykorzystania mamy arsenał najnowocześniejszej broni, pojazdów, a także wsparcie systemu S.A.R.A. – osobistego androida. Za scenariusz odpowiada amerykański pisarz i scenarzysta, Micah Nathan

Gra niebawem trafi do Android Market Tegra Zone z przeznaczeniem dla procesorów Tegra 2. Chipsety Kal-El otrzymają dostosowaną do swojej wydajności wersję wraz z premierą pierwszych wykorzystujących je urządzeń.



Podobne Posty