Przyszłość Androida - 1.6 i 2.0 w tym roku

android-logoAndy Rubin, jeden z dyrektorów Google odpowiedzialny za platformę Android, udzielił wywiadu agencji Reuters. Rubin przedstawił informacje na temat przyszłości systemu operacyjnego od Google.
Najciekawsza wypowiedz dotyczy kolejnych wersji platformy Android. W roku 2009 zostaną wypuszczone dwie wersje systemu - Android 1.6 o nazwie kodowej Donut i Android 2.0 nazwany Eclair. W przyszłym roku zostanie wydana wersja nazwana roboczo Flan oraz kolejna, która nie ma jeszcze nazwy.

Rubin nie chciał zdradzić żadnych informacji na temat Androida 1.6 i 2.0, wspomniał jedynie o wsparcie grafiki 3D dla nowych procesorów.

Android będzie też rozwijany jako narzędzie dla biznesu, w planach są aplikacje i funkcjonalności które mają zachęcić przedsiębiorców do korzystania z rozwiązań Google. W tym kontekście Rubin podał przykład aplikacji bazodanowych które będą opierać się na infrastrukturze Google, a przez to będą tańsze.

Rubin wspomniał też o rozwijaniu możliwości telefonów z Androidem jako konsoli do gier. Mają one stanowić konkurencję dla Nintendo DS czy PSP.
Kolejnym kierunkiem rozwoju platformy Android jest integracja z serwisami społecznościowymi, jak Facebook czy Twitter.

Rubin wypowiedział się też o sprzęcie, w 2009 roku będzie 15-20 modeli telefonów z Androidem. Ale o tym wiadomo już od jakiegoś czasu.

Sprawdz ceny telefonów z Google Android

HTC Legend HTC Desire Motorola XT720 Motorola Milestone

3 responses to “Przyszłość Androida - 1.6 i 2.0 w tym roku”

  1. MDW

    Niech zrobią coś żeby Android Market zaczął jakoś sensownie prosperować i przynosić jakieś zyski developerom to popularność i ilość aplikacji bardzo wzrośnie. Apple stworzyło developerom wspaniałe warunki i efekt jest rewelacyjny. Ludzie na gwałt uczyli się bardzo niepopularnego ObjectiveC, płacili po $99 za iPhone Developer Program, kupowali Maci żeby móc odpalić iPhoneSDK. Wszystko dzięki AppStore. Czy Google tego nie widzi? Mam wrażenie, że Google ma w nosie Android Market. Miało być tak fajnie, a wyszła taka kicha, że wstyd wspominać.

  2. sid

    Market jest taki jaki jest, bo google - pomimo swojej wielkosci - musi sie uginac przed operatorami sieciowymi. Aplikacje typu gry nie generuja ruchu do sieci, wiec operatorzy patrza na nie jako strate miejsca i czasu. Co innego wszystkie aplikacje typu maps czy synchro czy poczta - tam megabajty fruwaja w lewo i prawo, a to nabija kieszenie operatorom. Te wszystkie facebooki i twittery tez, dlatego takich aplikacji bedzie duzo. Gier i aplikacji oflajnowych - malo, bo one oplacaja sie tylko userom, a to nie ma znaczenia.

Leave a Reply

*
Przepisz tekst z obrazka
Anti-spam image