W nieustającej walce o tytuł najcieńszego smartfona na świecie znowu doszło do przełomu. Tym razem zwycięstwo przechyla się na stronę Chińczyków, konkretnie marki Huawei. Właśnie wyciekło kolejne urządzenie tego producenta – Huawei P6-U06 – którego grubość to zaledwie 6.18mm. Wymiary smartfona to 132.6 x 65.5mm, a waga wynosi 120g. Ekran posiada przekątną o długości 4.7 cala, rozdzielczość 720p, a pozostała specyfikacja przedstawia się następująco: czterordzeniowy procesor o częstotliwości taktowania 1.5Ghz, 2GB pamięci RAM, aparat 8MP i podobno drugi, przedni 5MP. Całością zarządza Android 4.1.2, niestety póki co nie ma nawet najmniejszej wzmianki na temat ceny nowego przedstawiciela rodziny Huawei
Wpisy dla tagu: Huawei
Chińczycy wciąż atakują rynki swoimi urządzeniami z systemem Android, próbując odkroić sobie jak największy kawałek tortu. Po targach CES 2013 pojawiły się częste głosy, że do Chin należy przyszłość, Chin i Korei konkretnie. Coraz mniej analityków wierzy w Tajwan i Japonię. Ostatnim pomysłem mieszkańców Chińskiej Republiki Ludowej, a konkretnie znanego i lubianego w Polsce producenta Huawei, jest przygotowanie smartfona z czterordzeniowym procesorem „dla mas”. Huawei zapowiedział wprowadzenie do sprzedaży modelu G520, którego premiera nastąpi w Chinach już 21 stycznia. Cena po przeliczeniu ma wynosić zaledwie 225 dolarów – a za te pieniądze otrzymamy smartfona z Androidem 4.x (konkretnie nie wiadomo, czy Ice Cream Sandwich, czy Jelly Bean), z procesorem Mediatek MT6589, posiadającym cztery rdzenie A7 z częstotliwością taktowania 1.2Ghz. Exynos czy Snapdragon to nie jest,
Każdy, kto myśli, że ekran nieco ponad pięć cali to dla smartfona za dużo, niech sobie wyobrazi ekran z przekątną 8.5 cala. Szczerze mówiąc ja nie potrafię, a zdjęcie powyżej też w pełni nie oddaje gigantyzmu urządzenia. Jest to całkiem działający prototyp chińskiego smartfona od Huawei… tak, smartfona, nie tableta. Spróbujmy sobie wyobrazić smartfon większy niż Nexus 7. A teraz wyobraźmy sobie rozmowę przez tak duże urządzenie. Bez zestawu słuchawkowego, najlepiej. Nie, to wciąż za dużo. Okej, w takim razie załóżmy, że przekątną 8.5 cala ma nie tyle ekran, co cały przedni panel urządzenia, a sam ekran to “tylko” 6.5 cala. Teraz robi się trochę bardziej normalnie, choć to wciąż dużo. Nawet fotografia bardziej takiej opcji odpowiada. Warto wspomnieć, że Huawei stosunkowo niedawno potwierdził istnienie
Choć w zasadzie pierwszy był Samsung Galaxy Tab, wojna na rynku siedmiocalowych tabletów zaczęła się dopiero od premiery Kindle Fire. Początkowo przyjmowany był entuzjastycznie, lecz po paru miesiącach wyraźnie było widać, że Fire iPad killerem nie będzie. Urządzenie Amazonu zdecydowanie jednak zdobyło swój udział na rynku, głównie za sprawą sporej zawartości Amazon Appstore i dostępowi do licznych książek, filmów i muzyki. Podczas premiery tabletu Google Nexus 7, mimo braku agresywnych zapowiedzi ze strony producentów, łatwo było się domyśleć, że urządzenie celuje głównie w Kindle Fire właśnie. Wszak w Google Play też nie brakuje multimediów, plus mamy tam o wiele więcej aplikacji i gier, zatem Nexus 7 do konsumowania treści nadaje się przynajmniej tak samo dobrze, jak Kindle Fire – a pod względem czysto technicznym nawet
