Tuesday, October 20th 2020

sie
2011
2

WIMM Wearable Platform: czy mikro-urządzenia maja rację bytu w świecie Androida?

Zegarek na rękę z Androidem. Czy tego już aby przypadkiem nie przerabialiśmy? Tak i nie. Sony Ericsson oferowało już LiveView, a pewnie włoscy dizajnerzy czarowali wynalazkiem o nazwie i’mWatch. To, co proponuje jednak amerykańska firma WIMM Labs ma być samodzielnym, jednocalowym urządzeniem, spełniającym rolę zegarka, a jednocześnie urządzenia pracującego pod kontrolą Androida.

WIMM Wearable Platform to istniejący już w sferze fizycznej koncept urządzenia pozwalającego na korzystanie z mikro-aplikacji. Według zamierzeń twórców ma on być także “ekranem pierwszego kontaktu”. Termin ten wyjaśniają podając cztery podstawowe ekrany, z którymi mamy do czynienia w codziennym życiu: telewizor, komputer, tablet i smartfon.

Dave Mooring – dyrektor generalny WIMM – wyjaśniając tę terminologię, zwraca uwagę na to, że istnieje ścisła zależność między czasem spędzonym z urządzeniem a wielkością jego ekranu. Najwięcej czasu człowiek spędza przed telewizorem, ale tak na prawdę mamy z nim kontakt tylko kilka razy dziennie. Poruszając się wzdłuż tej linii, napotykamy na komputery osobiste, tablety a wreszcie telefony – z nich korzystamy najczęściej, ale przez krótki okres czasu. Urządzenia amerykańskiej firmy mają znaleźć się na wspomnianej osi tuż za smartfonami. Z nich mielibyśmy korzystać w ciągu dnia najczęściej, po kilka sekund na każda sesję.

Mikro-aplikacje, które obsługiwać ma urządzenie są dokładnie tym, na co wskazuje ich nazwa: programy stworzone z myślą o konkretnej akcji np. zdalnej obsłudze kamery albo bezprzewodowych płatności (NFC).

Istniejące już w tej chwili warianty to przede wszystkim dotykowy wyświetlacz 1″ x 1″ (160 x 160), moduł WiFi, bluetooth 2.1 EDR, GPS, akcelerometr, magnetometr, głośnik i slot obsługujący karty microSD do 32 GB. Pracę nadzoruje procesor główny 667 MHz. Ekran to propozycja czegoś na kształt Pixel Qi, mogący pracować zarówno w trybie transmisyjnym (jak najpopularniejsze ekrany ciekłokrystaliczne w zegarkach), jak i odbiciowym. W stanie spoczynku obraz to zwyczajny, typowy zegarek elektroniczny, ale z chwilą gdy uruchamiamy dowolna aplikację, przechodzi w stan reflective.

W czym jest lepszy od proponowanych do tej pory podobnych rozwiązań? Tego do końca jeszcze nie wiadomo, jednak jeśli wierzyć producentom, będzie nie tylko samodzielnym produktem potrafiącym komunikować się z innymi urządzeniami poprzez protokół Bluetooth. Ma także szansę znaleźć zastosowanie wszędzie tam, gdzie wykorzystywane są 1-calowe ekrany: liczniki rowerowe, komputery sportowe, pagery itp. Warto wspomnieć, że WIMM Labs przy produkcji prototypów korzystała z pomocy osławionej firmy Foxconn, znanej skądinąd chociażby z kolaboracji z Apple.



Podobne Posty

https://caseworld.pl/