Chiny to kraj wielkich możliwości. Bo gdzie indziej można wyprodukować iPhone 4 z Androidem 2.2?
Cała konstrukcja opiera się na słabiutkim procesorze Media Tek MTK6516 416MHZ. W sam raz do szpanowania we wschodnim Syczuanie, czy północnej Mandżurii.
Ale można też poszpanować na zachodzie. Problem polega na tym, że niektórzy za podróbkę iPhone 4, wartą 50 USD, żądają ponad 260 baksów. Na tyle ten kawałek plastiku wycenił Sears. A to jest już zdzierstwo.
Na szczęście, po jakimś czasie sklep zorientował się, że nie przystoi sprzedawać mu takich rzeczy i wycofał ofertę.

W serwisach typu Alibaba, czy Made-in-China można znaleźć dziesiątki podobnych urządzeń. Niektóre trafiają nawet do Polski, a później na Allegro. My jednak ich nie polecamy.









Comments are closed.