Anssi Vanjoki, nowy szef działu Rozwiązań Mobilnych fińskiego giganta, uważa, że Android to rozwiązania krótkookresowe. Vanjoki idzie nawet dalej i porównuje producentów wdrażających Androida do chłopców, którzy „sikają w gacie, aby ogrzać się w zimie”.
Financial Times, w którym pojawił się wywiad, notuje, że niektórzy analitycy zgadzają się z szefem Nokii.
Poleganie na uniwersalnym OSie może prowadzić do „permanentnego obniżenie zysków”, użytkownicy nie będą odróżniać marek, ponieważ wszystkie telefony będą oferować mniej więcej taki sam user experience.
Dziwne, że do tej pory taka sytuacja nie wystąpiła w przypadku laptopów, netbooków, telewizorów, lodówek, pralek…
Wydaje się, że Nokia przyjęła dość dziwaczna taktykę polegającą na przeczekaniu Androida. Wcześniej fiński koncern bezskutecznie próbowała przeczekać telefony dotykowe, sklepy z aplikacjami…








Nie ma to jak profesjonalne podejście do sprawy.
Niech Nokia czeka, pewnie się zdziwią jak zbankrutują, bo przecież czekali na koniec Androida a swojego nie zauważyli…
Ja życzę wszystkiego najlepszego panom z Nokii. Jeżeli jeszcze tego nie dostrzegli, to niech się palną w głowę i zobaczą ile ludzi zrezygnowało z produktów Nokii dla innych producentów, którzy oferują Androida. Osobiście, zawsze byłem fanem Nokii, ale niestety – byłem.
Panowie z Nokii za chwile sami będą sikać w gacie bo na węgiel im nie starczy :)
No jeżeli Nokia ma szefa działu Rozwiązań Mobilnych, który w ten sposób postrzega aktualną sytuację i ma taką wizję przyszłości to nie wróżę tej firmie sukcesów. Z takim podejściem to daleko nie zajadą. Co najwyżej będą nadal sprzedawać ogromne ilości „telefonów za złotówkę”. Rynek smartfonów przegrają jeszcze bardziej.
Trzeba się naprawdę nie orientować w tych tematach żeby nie widzieć, że Android kiedyś złapie jakieś 70% rynku, 20% będzie miał Apple, a reszta producentów w sumie może będzie miała 10%. Taka jest moja opinia pomimo tego, że używam iPhone, kibicuję Apple i ich rozwiązaniom. Android zalałby już dawno świat gdyby Google tak nie kwasiło z SDK, kulawym Android Marketem. No ale prędzej czy później się przecież pozbierają. Wtedy Android zgniecie iOS. Chociaż na pewno nie całkowicie. Wierna i całkiem spora rzesza użytkowników iPhone/iPod/iPad na pewno zostanie. Rynek podzieli się podobnie jak teraz jest w komputerach: MacOSX vs Windows (i nieistotna ilość innych OSów). MacOSX istnieje i istniał będzie zawsze, bo ma kuuupę wiernych zwolenników (fanów? fanbojów?).
„Poleganie na uniwersalnym OSie może prowadzić do „permanentnego obniżenie zysków””
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
Nokia, zamiast przyznać się do porażki i opuścić projekt maemo, symbiana zostawić do telefonów niskobudżetowych dalej pcha się w dziurę bez dna.
Szczerze chętnie bym kupił telefon od nokii z androidem, bo wiem, że na pewno byłby jakościowo 1 klasa, no ale skoro oni nie chcą i mają zamiar nadal wypuszczać kolejne telefony różniące się od poprzednich praktycznie wyglądem to życzę powodzenia
Rzecz w tym, że Android może „popłynąć” przez proces wytoczony przez Oracle. Mogę się mylić, ale przypomina mi to trochę bombę z opóźnionym zapłonem.
bez jaj. nokia byla fajna jak telefony komorkowe zaczynaly swoja kariere. wytrzymale, proste w obsludze i w miare szly za trendem. teraz? nokie sa drogie, robione z badziewnych materialow. tylko hardware maja imo dobre bo bardzo dobrze mi sie slucha muzyki z mojej 3 letniej 5220. jeszcze 6230 byla dobra. android jest najlepszym systemem jak dla mnie bo moge sobie z nim zrobic co chce i nie ogranicza mnie w sumie nic. mam zte blade ktory jest bardzo tani i jako tako wspolpracuje z androidem (cynaogenmod 7). android raczej tak szybko nie padnie, Google musi wiedziec co robi, a producenci by sie juz wycofali jesli by na nin tracili. juz chyba pojde w kierunku htc, samsunga albo jakiegos fajnego nastepcy blade. wkoncu nokia padnie na zbity pysk, bo zmiana themow, dzwonkow i beznadziejne funkcje tylko dla uzytkownikow nokii przestania bawic ludzi tak jak zmienianie czcionek, podkrecanie procesorow, ogladanie seriali na ipli za darmo, sluchanie radia internetowego, granie w mase fajnych gier, uzywanie w sumie prawie kazdego programu dostepnego na pc, pelna synchronizacja z kontem google, czy sterowanie komupterem przez wifi za posrednictwem telefonu z przekazywaniem obrazu. nokia sie ogranicza swiadomie, tylko nie wiadomo w imie czego. jedyne czym sie w tym momencie moze pochwalic to darmowa nawigacja w domysle, ale na androidzie tez da sie to zrobic. moglaby brac przyklad z htc i czerpac zyski z produkcji telefonow a nie z oprogramowania. no, ale zawsze sie znajdzie ktos kto powie „a po co mi to wszystko, kupie nokie, przynajmniej sie w menu nie zgubie”. ja tam z androidem sie chyba juz nigdy nie bede nudzil.
Comments are closed.